Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty
19 lipca 2013
AMERYKAŃSKI TORT CZEKOLADOWY Z POLSKIMI JAGODAMI
autor >
Weronika
27 komentarzy:
Całkiem niedawno odkryłam, że torty kryją w sobie jakąś magię. Warstwy wilgotnego ciasta przełożone delikatnym kremem i owocami nigdy nie były dla mnie tak pociągające, jak teraz. Dawniej, na weselach, komuniach, przyjęciach urodzinowych, gdy tylko na horyzoncie pojawiały się osoby niosące piętrowe ciasto z palącymi się świeczkami, czmychałam ukradkiem między nogami ciotek, aby znaleźć się jak najdalej od tego przesłodzonego potwora. Biszkopt, krem maślany, konfitura porzeczkowa i ozdoby z masy cukrowej to standardowy zestaw, jaki zapamiętałam z dzieciństwa. Dla mnie tort zawsze był za słodki, mdlący i ciężki, nie potrafiłam zrozumieć dlaczego musiał się pojawić na każdej imprezie.
Wiele lat minęło, lat bez tortów, gdy przeglądając magazyny kulinarne, kulinarne blogi i programy TV zaczęłam dostrzegać piękno i magiczne przyciąganie tych piętrowych łakoci. Obudziła się we mnie potrzeba tworzenia, a wykonanie oryginalnego tortu urodzinowego potraktowałam jak wyzwanie. Pomiędzy mną, a ucieraną w misce masą, rosnącym w okrągłej blaszce ciastem, ubijanym trzepaczką kremem nawiązała się niezwykła komunikacja: "jesteś za rzadkie, może dodam jeszcze mąki", "nie opadaj, nie opadaj!", "no widzisz, jak chcesz to potrafisz się upiec". Teraz, gdy tylko widzę możliwość i okazję, aby upiec ciasto urodzinowe, jestem przepełniona radością, że znów będziemy mogli się spotkać i stworzyć coś pięknego: ja, masło, mąka, jajka i ta niezwykła magia pieczenia.
12 kwietnia 2013
BEZCUKROWY ZAWRÓT GŁOWY z okazji dnia czekolady
autor >
Veronika
18 komentarzy:
Taki dzień czekolady to wspaniała rzecz... kolejna okazja do tego, by bezkarnie objadać się najlepszą z wymyślonych słodkości i deserów. Jeśli jesteście czekoladoholikami, tak jak ja, to czekolada jest najlepszym sposobem na poprawę nastroju. U mnie od rana pada deszcz, zdążyłam dwukrotnie przemoknąć jednak to nie powstrzymało mnie przed wyjściem do sklepu po śmietanę kremówkę (i ponownym zmoknięciem). Śmietankę ubiłam, dodałam twarożek, kakao, białko, stewię i mrożone owoce. Napchałam się po brzegi jedząc prosto z miski, o mało nie zjadłam porcji, którą miałam sfotografować. Smacznie, słodko, czekoladowo, szybko, a do tego z czystym sumieniem, bo bez cukru i z niskim IG.
11 lutego 2013
MOJE DIETETYCZNE MENU
my diet menu
autor >
Veronika
14 komentarzy:
Co z tą dietą? Imieniny, tłusty czwartek, obiadek u rodziców... No i znowu nici z odchudzania. Weekendy zwykle nie nastrajają do trzymania buzi na kłódkę (i nie chodzi o mówienie), a ja nie należę do osób, które na widok kawałka pysznego ciasta nie mają ślinotoku lub potrafią oprzeć się namowom uśmiechniętych wykonawców tych pyszności. Jedzenie przede wszystkim mam nam sprawiać przyjemność, a nie stawać się powodem rozterek i wyrzutów sumienia, dlatego też pozwalam sobie na weekendowe przyjemności. Dietę staram się utrzymywać od poniedziałku do soboty i liczę na to, że to wystarczy, żeby nie zamienić się w słodkiego pączka.
Staram się komponować posiłki ze składników o niskim indeksie glikemicznym. W dobrze zbilansowanej diecie nie może zabraknąć dobrych węglowodanów i białka oraz tłuszczy, ale tylko tych zdrowych, z roślin i ryb. Jestem uzależniona od słodkości, dlatego owoc, bakalie lub łyżka miodu dodana do jogurtu to element obowiązkowy w moim codziennym menu. Dzień bez odrobiny słodyczy jest dniem straconym :).
30 stycznia 2013
JAGODOWO-POMARAŃCZOWY KOKTAJL Z CZEKOLADĄ
berries-orange smoothie
autor >
Veronika
26 komentarzy:
Od ponad tygodnia ćwiczę prawie codziennie, a od poniedziałku postanowiłam mieć to za sobą jeszcze przed śniadaniem. Jestem śpiochem, więc podniesienie tyłka z łóżka i wynurzenie się z ciepłej kołderki jest dla mnie katorgą. Wierzcie lub nie. Opłaca się. W czasie, kiedy innego dnia siedziałabym z kubkiem kawy, podpierając opadająca głowę, ja jestem już po treningu, po śniadaniu, pełna energii, a moje oczy są szeroko otwarte. Każdego, kogo interesuje moja fascynacja aktywnością fizyczną zapraszam do przeczytania wpisu The Beginning. Pozostałym proponuję energetyczny, świeży i pobudzający koktajl z pomarańczy i jagód podkręcony groszkami gorzkiej czekolady.
25 lipca 2012
CHOCOLATE MOUSSE WITH BERRIES
MUS CZEKOLADOWY Z OWOCAMI LATA
autor >
Veronika
4 komentarze:
Uwielbiam lato, słońce, błękitne niebo i delikatny lipcowy wiatr, który w moim rodzinnym domu przynosił ze sobą wilgotny i bagnisty zapach rzeki. Wieczorami żaby dawały koncert prześcigając się, która dłużej i głośniej rechocze, a ja siadałam z mamą na tarasie z kwartą świeżych, pachnących, zerwanych w ogrodzie malin. Rozkoszowałyśmy się smakiem, zapachem i atmosferą lata.
Smaki z dzieciństwa uczyniły ze mnie zadeklarowaną wielbicielkę malin i wszelkich owoców jagodowych. Kocham je za ten cudowny, intensywny zapach, za niepowtarzalny smak, który pragniemy zachować na cały rok odprawiając modły nad bulgoczącymi syropami, sokami i konfiturami, staramy się zamknąć go w szczelnie zakręcanych słoikach.
Mój zamrażalnik w połowie wypełniony jest torebkami z zamrożonymi malinami, jagodami, borówkami i truskawkami. Nie potrafię się z nimi rozstać. W lecie, kiedy mam do nich nieograniczony dostęp, dodaję świeże maliny i jagody do porannej owsianki.
Uwielbiam przepisy na dania i desery, w których mogę wykorzystać te cudowne, nasycone przeciwutleniaczami (jak wiadomo są one strażnikami naszego zdrowia i młodości) owoce.

Subskrybuj:
Posty (Atom)






.jpg)