Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lody i desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lody i desery. Pokaż wszystkie posty
15 kwietnia 2014
CZEKOLADOWY MUS Z AWOKADO I MLECZKIEM KOKOSOWYM paleo
autor >
Weronika
4 komentarze:
Lubię wyzwania, lubię się bawić jak dziecko i lubię sport, dlatego start w Runmageddonie wydawał się pomysłem idealnym dla mnie. Wystartowałam.
Bieg rozpoczął się od niewymagających siły ani umiejętności przeszkód z opon i ze słomy, ale w miarę upływu czasu i kilometrów konstrukcje stawały się coraz wyższe i trudniejsze do pokonania. Jeden samotny człowieczek nie jest w stanie ich przejść samodzielnie, ale na szczęście na trasie nie brakowało chętnych do pomocy, służących dłonią, ramieniem, plecami. Brodzenie w zimnej wodzie przy temperaturze 10 stopni to żadna przyjemność, jednak wsparcie innych uczestników (i odległość do mety) nie pozwalały się poddać.
Wróciłam ubłocona, poobijana, obolała, ale zadowolona i otwarta na kolejne wyzwania.
7 stycznia 2014
JOGURTOWA CHERRY COTTA
autor >
Weronika
7 komentarzy:
Gdy obudziłam się dziś rano kuchnię rozświetlały jasne promienie słońca. Ubrałam sportowe buty, założyłam obrożę mojej leniwej amstaffce i wybiegłam na wyludnioną ulicę. Słońce oświetlało mi twarz, wiatr rozwiewał włosy i nawet rozbrykana suka nie próbowała urwać mi ręki ciągnąc za smycz z mocą 5 KM. Po powrocie do domu wyjęłam mrożone wiśnie i jogurt, z których zrobiłam szybki i lekki deser nasycony słońcem. Poczułam się prawie jak na wakacjach.
9 sierpnia 2013
WIŚNIOWO-BANANOWE LODY NA PATYKU
autor >
Weronika
16 komentarzy:
Jutro wyjeżdżam nad morze a to podobno już koniec upałów... To nie może być prawda. Nie teraz, kiedy zrobiłam pierwsze w tym roku lody.
Jeśli lubicie lody bananowe z wiśniami od Lenkiewicza, to te na pewno też wam zasmakują. Są mniej kremowe, ale za to lepiej trzymają się na patyku. Ze względu na konsystencję znajdują się gdzieś pomiędzy lodami śmietankowymi a sorbetem.
Przypominam o trwającym KONKURSIE.
27 czerwca 2013
WARSTWOWY DESER WANILIOWY Z MALINAMI
autor >
Weronika
12 komentarzy:
Najprostszy i najszybszy deser z dzieciństwa? Kogel-mogiel! W zależności od nastroju kręciłam go na sposób naturalny - żółtka z cukrem, z dodatkiem piany z białek, z kakao lub z kroplą olejku waniliowego.
Ucierając żółtka do tego prostego deseru przypomniałam sobie chwile spędzone z kubkiem i łyżką, którą rozcierałam chrzęszczące pod naciskiem kryształki cukru.
Do deseru należy użyć bardzo świeżych, najlepiej ekologicznych i sprawdzonych jaj.
12 kwietnia 2013
BEZCUKROWY ZAWRÓT GŁOWY z okazji dnia czekolady
autor >
Veronika
18 komentarzy:
Taki dzień czekolady to wspaniała rzecz... kolejna okazja do tego, by bezkarnie objadać się najlepszą z wymyślonych słodkości i deserów. Jeśli jesteście czekoladoholikami, tak jak ja, to czekolada jest najlepszym sposobem na poprawę nastroju. U mnie od rana pada deszcz, zdążyłam dwukrotnie przemoknąć jednak to nie powstrzymało mnie przed wyjściem do sklepu po śmietanę kremówkę (i ponownym zmoknięciem). Śmietankę ubiłam, dodałam twarożek, kakao, białko, stewię i mrożone owoce. Napchałam się po brzegi jedząc prosto z miski, o mało nie zjadłam porcji, którą miałam sfotografować. Smacznie, słodko, czekoladowo, szybko, a do tego z czystym sumieniem, bo bez cukru i z niskim IG.
18 marca 2013
PUDDING Z PERSYMONY
persimmon pudding
autor >
Veronika
8 komentarzy:
Zabawa z programami graficznymi sprawia mi przyjemność, ale niestety jest także źródłem wielu rosnących w siłę frustracji. O ile moja wyobraźnia nie zna granic to moje umiejętności je mają i to dosyć wąsko usytuowane. Dzisiaj zaczęłam "łamać" pierwszy numer magazynu, który będzie dla Was dostępny już za tydzień. Ledwie zaczęłam i już pojawiły się schody. Nie mam innego wyjścia jak położyć się i przespać z tym problemem, a jutro na pewno wszystko wyda się prostsze. Was zostawiam z przepisem na pudding z persymony popularnie zwanej "kaki" (strasznie głupawa nazwa bdw).
25 listopada 2012
SYRA
autor >
Veronika
11 komentarzy:
Dzisiaj będę dla Was hojna. Nie mogę spać, więc przyszedł czas na dodanie zaległych przepisów.
W relacji z warsztatów White Plate wspomniałam o pierwszym wpisie Liski. Był to przepis na indyjski deser z kaszy manny - Syrę. Zrobiłam ją już dosyć dawno, nie miałam kaszy manny i użyłam kaszy kukurydzianej, więc nie powiem Wam jak smakuje oryginał. Moja wersja przypominała mi smaki dzieciństwa. Czasy, kiedy słodycze były dostępne jedynie od święta, gdy śniadania składały się głównie z kaszy manny, płatków owsianych, zacierek i mleka. Syra jest bardzo aromatyczna i słodka. Myślę, że zrobiłam ją wtedy pierwszy i ostatni raz, ale warto było poznać smak tradycyjnego deseru indyjskiego.
W relacji z warsztatów White Plate wspomniałam o pierwszym wpisie Liski. Był to przepis na indyjski deser z kaszy manny - Syrę. Zrobiłam ją już dosyć dawno, nie miałam kaszy manny i użyłam kaszy kukurydzianej, więc nie powiem Wam jak smakuje oryginał. Moja wersja przypominała mi smaki dzieciństwa. Czasy, kiedy słodycze były dostępne jedynie od święta, gdy śniadania składały się głównie z kaszy manny, płatków owsianych, zacierek i mleka. Syra jest bardzo aromatyczna i słodka. Myślę, że zrobiłam ją wtedy pierwszy i ostatni raz, ale warto było poznać smak tradycyjnego deseru indyjskiego.
12 listopada 2012
WARSZTATY W CENTRUM WINA
pico cuadro, jogging krakowskim przedmieściem, krojenie marchewki, tuńczyk, polędwica, czekolada i wino
autor >
Veronika
13 komentarzy:
Stolica kulinarna
Minęło zaledwie pięć dni, a ja znowu znalazłam się w pociągu do Warszawy. Dzień wcześniej, podczas pakowania walizki, biegania po księgarniach w poszukiwaniu książki Liski, którą miałam zamiar podsunąć jej do podpisania, czułam delikatne mrowienie w brzuchu, tak jakby motylki się w nim zagnieździły. W momencie, gdy wsiadłam do przedziału, a pociąg ruszył, motylki zaczęły fruwać jak szalone, w głowie zaczęły rodzić się myśli, wyobrażenia tego, jak będą wyglądały moje pierwsze warsztaty kulinarne. Czułam się jak nastolatka przed randką, niepewna, podekscytowana i uradowana. Moim miejscem randki była kuchnia, a miłością jedzenie. Podniecenie było podwójne, nawet potrójne. Pierwsza samotna wyprawa do stolicy i po stolicy, pierwsze warsztaty i pierwsze spotkanie z Liską, "najpopularniejszą blogerką kulinarną".
29 października 2012
PUDDING RYŻOWY Z GRUSZKAMI
rice pear pudding
autor >
Veronika
5 komentarzy:
Słodki Mleczny
Byłam dzisiaj na szybkim spacerze. Rzeczywiście zrobiło się zimno. Chłodek nie przeszkadza mi tak bardzo jak mgła, która mimo całego swojego uroku osadza się na skórze i odzieży, skrapla i chłodzi. Do siarczystego mrozu jeszcze daleko, ale i tak nabrałam ochoty na coś ciepłego, sycącego i słodkiego. Otworzyłam słoiczek karmelizowanych gruszek, które zrobiłam na takie właśnie okazje. Do rondelka wsypałam ryż, dodałam mleko i po niecałej godzince jadłam pyszny, kremowy pudding ryżowy.
31 sierpnia 2012
CHASING THE SUN
TOFU STIR-FRY I GALARETKA BRZOZOWA NA PIKNIKU
autor >
Veronika
10 komentarzy:
Dopóki słońce jeszcze wysoko bierzemy nasz kocyk w kratkę i idziemy na wycieczkę do parku. Trawa jest nadal zielona, a niebo niebieskie. Nie warto tracić czasu siedząc w domu przed telewizorem, kiedy natura tak pięknie obdarowuje nas ciepłymi promieniami słońca, śpiewem ptaków, zapachem kwitnącej wody w rzece. Na niedzielny piknik zabieramy nasze magiczne pudło wypełnione smakołykami: stir-fry z tofu i kaszą quinoa, mus czekoladowy i galaretkę z soku brzozowego z borówkami. Do tego dobra książka, pozytywne nastawienie i wszystkie bolączki tygodnia przestają się liczyć.
7 sierpnia 2012
GOTUJ Z JULIĄ
KLASYCZNY MUS CZEKOLADOWY Z GRUSZKAMI
autor >
Veronika
10 komentarzy:
Julie i Julia
O Julii Child po raz pierwszy usłyszałam tak naprawdę oglądając zabawny film biograficzny Julie i Julia w reżyserii Nory Ephron. Film opowiada prawdziwą historię niespełnionej, młodej pisarki Julie Powell (Amy Adams), która zainspirowana życiem Julii Child (Meryl Streep) postanawia w zaledwie 365 dni zrealizować 524 przepisy z jej książki kucharskiej . Swoje doświadczenia i rozterki związane z realizacją tego planu umieszcza na blogu, który ma stać się nicią łączącą nowe pokolenie z tradycyjną kuchnią francuską. W tej przepysznej komedii o radości, obsesji i satysfakcji każdy, kto miał choć przez chwilę tzw. kota na punkcie przepisów, książek kucharskich i gotowania odnajdzie troszkę z siebie. Wspaniała gra Meryl Streep (którą uwielbiam) i Stanley'a Tucci. Tego filmu nie powinno zabraknąć w Waszej osobistej kolekcji.
Film ukazuje Julię Child jako trochę ekscentryczną, ale niezwykłą kobietę. Bardzo silną, ale jednocześnie pełną ciepła i miłości do swojego męża i do gotowania. W każdym ruchu Julii widać jest pasję, która do dziś inspiruje całe rzesze kobiet.
Julia była pierwszą w Ameryce (aczkolwiek całkowicie niechętnie) kulinarną gwiazdą. Mimo, że stanowczo twierdziła, że nie była "szefem kuchni" Child własnymi rękami zmienił sposób myślenia o jedzeniu w tym kraju. Kilkanaście książek kucharskich i niezliczone godziny w telewizji, pokazy, ukazywały niezrównaną grację i lekkość gotowania Julii oraz jej mistrzostwo w kuchni francuskiej. W tym roku mija sto lat od chwili jej narodzin i myślę, że jest to idealny moment, aby zacząć fascynująca podróż przez krainę tradycyjnych, sprawdzonych przepisów Julii doprawionych specyficznym humorem autorki.
Po obejrzeniu filmu Julie i Julia na mojej liście życzeń znalazła się oczywiście książka z poradami przepisami Julii Child Gotuj z Julią (w oryginale Julia's Kitchen Wisdom). Dzięki niej każdy z nas, od czasu do czasu, może korzystać z cudownego kulinarnego wyczucia i doświadczenia Julii. Została ona zainspirowana odręcznymi notatkami Julii o tym co się udaje, a czego nie powinno się robić.
27 lipca 2012
CHOCO PANCAKES
CZEKOLADOWE NALEŚNIKI Z KREMOWYM TWAROŻKIEM
autor >
Veronika
Brak komentarzy:
Naleśniki zdecydowanie kojarzą mi się z dzieciństwem. Gdy mama (lub tata) wracała zmęczona z pracy i nie miała ochoty gotować tradycyjnego dwudaniowego obiadu (lub nie było z czego tego obiadu ugotować) wyjmowała z lodówki mleko i jaja, które były zawsze (do dzisiaj moja mama jest moim głównym dostawcą jaj). Rodzice smażyli stosy pszennych naleśników, a ja z siostrą i bratem smarowaliśmy je domową konfitura lub powidłami. Pochłanialiśmy ich ogromne ilości, były pyszne!
Dziś myślę, że nie były to najzdrowsze posiłki, ale jakie smaczne i miło zapamiętane. Każdy z nas lubi wracać do tego, co dobrze wspomina. Wytrawne naleśniki są odpowiednie na obiad, a te słodkie na deser. Aby były jak najbardziej zdrowe robię je z mąki razowej i wzbogacam kolorowym warzywnym lub owocowym nadzieniem.
25 lipca 2012
CHOCOLATE MOUSSE WITH BERRIES
MUS CZEKOLADOWY Z OWOCAMI LATA
autor >
Veronika
4 komentarze:
Uwielbiam lato, słońce, błękitne niebo i delikatny lipcowy wiatr, który w moim rodzinnym domu przynosił ze sobą wilgotny i bagnisty zapach rzeki. Wieczorami żaby dawały koncert prześcigając się, która dłużej i głośniej rechocze, a ja siadałam z mamą na tarasie z kwartą świeżych, pachnących, zerwanych w ogrodzie malin. Rozkoszowałyśmy się smakiem, zapachem i atmosferą lata.
Smaki z dzieciństwa uczyniły ze mnie zadeklarowaną wielbicielkę malin i wszelkich owoców jagodowych. Kocham je za ten cudowny, intensywny zapach, za niepowtarzalny smak, który pragniemy zachować na cały rok odprawiając modły nad bulgoczącymi syropami, sokami i konfiturami, staramy się zamknąć go w szczelnie zakręcanych słoikach.
Mój zamrażalnik w połowie wypełniony jest torebkami z zamrożonymi malinami, jagodami, borówkami i truskawkami. Nie potrafię się z nimi rozstać. W lecie, kiedy mam do nich nieograniczony dostęp, dodaję świeże maliny i jagody do porannej owsianki.
Uwielbiam przepisy na dania i desery, w których mogę wykorzystać te cudowne, nasycone przeciwutleniaczami (jak wiadomo są one strażnikami naszego zdrowia i młodości) owoce.

Subskrybuj:
Posty (Atom)





















.jpg)