Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

26 kwietnia 2014

MAZUREK Z TRUSKAWKAMI I CZEKOLADĄ LIMONKOWĄ

7 komentarzy:

Już po świętach, ale warto wracać do tego co dobre. Ten mazurek jest tak dobry, że zniknął z talerzy w mgnieniu oka. Idealnie kruchy, lekki, pachnący świeżymi truskawkami i limonką.


15 kwietnia 2014

CZEKOLADOWY MUS Z AWOKADO I MLECZKIEM KOKOSOWYM paleo

4 komentarze:

Lubię wyzwania, lubię się bawić jak dziecko i lubię sport, dlatego start w Runmageddonie wydawał się pomysłem idealnym dla mnie. Wystartowałam.
Bieg rozpoczął się od niewymagających siły ani umiejętności przeszkód z opon i ze słomy, ale w miarę upływu czasu i kilometrów konstrukcje stawały się coraz wyższe i trudniejsze do pokonania. Jeden samotny człowieczek nie jest w stanie ich przejść samodzielnie, ale na szczęście na trasie nie brakowało chętnych do pomocy, służących dłonią, ramieniem, plecami. Brodzenie w zimnej wodzie przy temperaturze 10 stopni to żadna przyjemność, jednak wsparcie innych uczestników (i odległość do mety) nie pozwalały się poddać.
Wróciłam ubłocona, poobijana, obolała, ale zadowolona i otwarta na kolejne wyzwania.


15 marca 2014

PALEO KOKOSOWE BABECZKI WYPEŁNIONE MUSEM CZEKOLADOWYM Z AWOKADO

6 komentarzy:

Awokado to owoc jagodowy. Smaczliwka jest bogata w tłuszcze (23,5 %) i uboga w węglowodany (0,4%), a dojrzała ma kremową, łatwą w obróbce konsystencję, dzięki czemu z powodzeniem zastępuje tłuszcze zwierzęce.
Ja jestem ogromna fanką awokado. Kupuję je w dużych ilościach i pozwalam dojrzewać w koszu na parapecie.


9 października 2013

KRYZYSOWE BROWNIE SERNIKOWE

14 komentarzy:

Najtrudniejsze słowo tego tygodnia: przeprowadzka.
Mieszkanie, które było naszym domem przez ponad dwa lata nie jest nasze, ale czujemy się tak, jakby było. Tyle się z nim wiąże miłych wspomnień, spokojnych wieczorów przed telewizorem, godzin spędzonych w kuchni, nieprzespanych nocy, psioczenia na hałas z ulicy w gorące letnie wieczory... Zadomowiliśmy się, zagnieździliśmy, a teraz  pora uprzątnąć cały ten bałagan, pozbierać zabawki i opuścić spokojne, ciepłe schronienie.
Cały czas krąży nad nami pytanie: "Gdzie my to wszystko pomieścimy?"

Dopadł mnie taki mały smuteczek, lekki kryzys. Jak wiadomo na kryzysy najlepsza jest czekolada. Kiedy jednak nie ma jej pod ręką, a opuszczenie przytulnego gniazdka, choćby na 5 minut, nie wchodzi w rachubę, trzeba kombinować. Tak powstało kombinowane kryzysowe brownie sernikowe.


19 lipca 2013

AMERYKAŃSKI TORT CZEKOLADOWY Z POLSKIMI JAGODAMI

27 komentarzy:

Całkiem niedawno odkryłam, że torty kryją w sobie jakąś magię. Warstwy wilgotnego ciasta przełożone delikatnym kremem i owocami nigdy nie były dla mnie tak pociągające, jak teraz. Dawniej, na weselach, komuniach, przyjęciach urodzinowych, gdy tylko na horyzoncie pojawiały się osoby niosące piętrowe ciasto z palącymi się świeczkami, czmychałam ukradkiem między nogami ciotek, aby znaleźć się jak najdalej od tego przesłodzonego potwora. Biszkopt, krem maślany, konfitura porzeczkowa i ozdoby z masy cukrowej to standardowy zestaw, jaki zapamiętałam z dzieciństwa. Dla mnie tort zawsze był za słodki, mdlący i ciężki, nie potrafiłam zrozumieć dlaczego musiał się pojawić na każdej imprezie.

Wiele lat minęło, lat bez tortów, gdy przeglądając magazyny kulinarne, kulinarne blogi i programy TV zaczęłam dostrzegać piękno i magiczne przyciąganie tych piętrowych łakoci. Obudziła się we mnie potrzeba tworzenia, a wykonanie oryginalnego tortu urodzinowego potraktowałam jak wyzwanie. Pomiędzy mną, a ucieraną w misce masą, rosnącym w okrągłej blaszce ciastem, ubijanym trzepaczką kremem nawiązała się niezwykła komunikacja: "jesteś za rzadkie, może dodam jeszcze mąki", "nie opadaj, nie opadaj!", "no widzisz, jak chcesz to potrafisz się upiec". Teraz, gdy tylko widzę możliwość i okazję, aby upiec ciasto urodzinowe, jestem przepełniona radością, że znów będziemy mogli się spotkać i stworzyć coś pięknego: ja, masło, mąka, jajka i ta niezwykła magia pieczenia.



5 maja 2013

TARTA Z CZEKOLADOWYM KREMEM Z RICOTTY
już po weekendzie

13 komentarzy:

Było zimno, słońce sporadycznie wychylało się zza szarych chmur, a po ciele przebiegały dreszcze po każdym podmuchu wiatru, ale żaby w stawie nie bały się chłodu. Każdego wieczora otwieraliśmy okno w salonie, który na czas długiego weekendu stał się naszą sypialnią i słuchaliśmy rechotu żab, wdychaliśmy wpadające do środka świeże, wiejskie powietrze. Już pierwszego dnia po przyjeździe nie mogłam się powstrzymać i wybiegłam w pole, nie zważając na sunące po niebie ciemne chmury zapowiadające deszcz. Ziemia czarna, szara i brązowa, piach i trawa, pierwsze zielone listki mleczu i polnych ziół pod stopami są dla moich nóg jak parkiet dla tancerza. Wokół tylko pole, las, łąką i wiejska aura. Żadnych samochodów, motorów, dymiących kominów, chodników, betonu i tłumów ludzi. Czyste, euforyczne doznanie. Trening w ogrodzie też jest przyjemniejszy niż w dusznej sali gimnastycznej. Nie przeszkadzała mi mokra trawa na plecach ani odpadająca pod uściskiem dłoni farba z trzepaka. Kolejny raz przekonałam się o tym, jak bardzo nie doceniałam życia na wsi.


28 kwietnia 2013

SERNIK RAFAELLO
leniwa niedziela

19 komentarzy:

Piękna, leniwa niedziela. Dopełnieniem szczęścia jest kawałek pysznego, kremowego sernika. Rozpływa się w ustach!
Mam nadzieję, że i Wy znaleźliście dzisiaj chwilę na relaks w kuchni i upieczenie ulubionego ciasta.
W moim rankingu serniki mają numer 1.


12 kwietnia 2013

BEZCUKROWY ZAWRÓT GŁOWY z okazji dnia czekolady

18 komentarzy:

Taki dzień czekolady to wspaniała rzecz... kolejna okazja do tego, by bezkarnie objadać się najlepszą z wymyślonych słodkości i deserów. Jeśli jesteście czekoladoholikami, tak jak ja, to czekolada jest najlepszym sposobem na poprawę nastroju. U mnie od rana pada deszcz, zdążyłam dwukrotnie przemoknąć jednak to nie powstrzymało mnie przed wyjściem do sklepu po śmietanę kremówkę (i ponownym zmoknięciem). Śmietankę ubiłam, dodałam twarożek, kakao, białko, stewię i mrożone owoce. Napchałam się po brzegi jedząc prosto z miski, o mało nie zjadłam porcji, którą miałam sfotografować. Smacznie, słodko, czekoladowo, szybko, a do tego z czystym sumieniem, bo bez cukru i z niskim IG.



7 marca 2013

TORT CZEKOLADOWO-DYNIOWY
pumpkin chocolate cake

7 komentarzy:

To kolejny wygrzebany z szuflady przepis. Tort piekłam w listopadzie, na urodziny siostrzenicy. Dostałam wówczas ogromna dynię od bardzo hojnej cioci Joli i zrobiłam z niej cały garnek musu. Po kilku miseczkach zupy, makaronie z dynią, dyniowym curry i ravioli z dynią i ricottą zaczęłam kombinować przepis na tort.
Poszukiwania inspiracji jak zwykle zaczęłam od blogów internetowych. Najwięcej przepisów znalazłam na stronach amerykańskich (oni są prawdziwymi wielbicielami dyni) jednak większość z nich zawierała dużo tłuszczu i cukru. Moja wersja miała być trochę lżejsza i zdrowsza. Z miarką i wagą w ręku wkroczyłam do kuchni zapisując wszystkie dodane składniki w poplamionym, wysłużonym notesie. W efekcie powstało bardzo czekoladowe ciasto z delikatnym kremem dyniowym, które zasmakowało nawet wybrednej nastolatce.



30 stycznia 2013

JAGODOWO-POMARAŃCZOWY KOKTAJL Z CZEKOLADĄ
berries-orange smoothie

26 komentarzy:

Od ponad tygodnia ćwiczę prawie codziennie, a od poniedziałku postanowiłam mieć to za sobą jeszcze przed śniadaniem. Jestem śpiochem, więc podniesienie tyłka z łóżka i wynurzenie się z ciepłej kołderki jest dla mnie katorgą. Wierzcie lub nie. Opłaca się. W czasie, kiedy innego dnia siedziałabym z kubkiem kawy, podpierając opadająca głowę, ja jestem już po treningu, po śniadaniu, pełna energii, a moje oczy są szeroko otwarte. Każdego, kogo interesuje moja fascynacja aktywnością fizyczną zapraszam do przeczytania wpisu The Beginning. Pozostałym proponuję energetyczny, świeży i pobudzający koktajl z pomarańczy i jagód podkręcony groszkami gorzkiej czekolady.


30 grudnia 2012

BABECZKI KASZTANOWO-CZEKOLADOWE

10 komentarzy:

Nie lubię Sylwestra... Może to dziwne, a dla niektórych nawet przykre, ale nie jestem fanem sylwestrowego balowania. Nie lubię poszukiwania kreacji, organizowania wielkich imprez i przymusu dobrej zabawy. Może właśnie dlatego, że nigdy nie byłam fanką hucznego świętowania w dniu imienin Sylwestra, Nowy Rok witałam zwykle z anginą i wysoką gorączką. A może to corocznie pojawiająca się choroba sprawiła, że ten dzień przestał mi się miło kojarzyć.

Gdy byłam młodsza, zapraszałam koleżanki, które towarzyszyły mi w oczekiwaniu na pokaz fajerwerków o północy. Jako nastolatka chodziłam na zabawy i dyskoteki sylwestrowe. Gdy stałam się młodą kobietą, mój chłopak zabierał mnie na imprezy sylwestrowe ze znajomymi. Żaden z tych uroczyście świętowanych, sylwestrowych wieczorów nie zapadł mi w pamięci tak dobrze, jak ten, który spędziłam z moim ukochanym, w zaciszu naszego małego, wynajmowanego mieszkanka, przy wspólnie zastawionym stole, ulubionej muzyce z laptopa i fajerwerkach oglądanych z balkonu. W tym roku również stawiam na skromność i intymną atmosferę. Jestem pewna, że ta noc mnie nie zawiedzie.



16 grudnia 2012

ARBUZOWY KOKTAJL Z RUMEM
holiday cocktail with rum

7 komentarzy:

Arbuzy są wspaniałym źródłem czystej wody, która stanowi około 90% ich masy. Zawierają niewielką ilość węglowodanów i błonnik pokarmowy oraz witaminy i minerały, głównie beta-karoten (witamina A), kwas foliowy, witaminę C, kwas pantotenowy. To bogate źródło likopenu i glutationu, cennych przeciwutleniaczy oraz cytruliny stymulującej odporność. Arbuzy są niezwykle orzeźwiające i doskonale gaszą pragnienie. Swój słodki i orzeźwiający smak zawdzięczają zawartości kwasu jabłkowego i cytrynowego. 

Sezon na arbuzy już zakończony, ale jeśli uda Wam się jakiegoś zdobyć, wypróbujcie ten prosty przepis na orzeźwiający koktajl z białą czekolada i rumem. Sprawdzi się w roli popołudniowego drinka świątecznego lub deseru.



5 listopada 2012

ZDROWE BROWNIE CUKINIOWE
healthy zucchini brownies

11 komentarzy:

Czekoladowe Zdrowie

Czy słodkie, czekoladowe ciastko może być zdrowe? Ależ może. Wszystko zależy od rodzaju i jakości składników, które użyto do jego wypieku. Wiadomo, że tradycyjne brownie, oprócz zdrowego kakao, składają się z niezdrowych cukrów prostych i tłuszczy, często tych nasyconych lub jeszcze bardziej szkodliwych, tłuszczy utwardzonych. Zdrowy rozsądek podpowiada nam, że należy unikać tych czekoladowych słodkości, jednak apetyt na słodkie okazuje się być silniejszy. Co zrobić, żeby nasze dietetyczne grzeszki były trochę mniejsze?

Po pierwsze, nigdy nie zapychaj się słodyczami kupionymi w sklepie. Jeśli masz ochotę na ciastko, upiecz je sam. Masz wówczas pewności, że znajdują się w nim tylko zdrowe i dobrej jakości produkty. Po drugie, wybieraj przepisy, które wykorzystują jak najwięcej produktów bogatych w substancje odżywcze i błonnik. Duża zawartość błonnika spowalnia uwalnianie cukru do krwi, dzięki czemu ciastko staje się mniej tuczące. Wspaniałą alternatywą dla tradycyjnych wypieków są ciasta z dodatkiem warzyw. Jednym z moich ulubionych jest czekoladowe ciasto z cukinii.

Delikatna cukinia idealnie wkomponowuje się w słodki smak deseru. Dla osób nieświadomych jej obecności jest ona w zasadzie niewyczuwalna. Cukinia stanowi cenne źródło witamin i minerałów. Jest bogata w witaminy B1, B2, C i PP, a także karoten, wapń i potas. Większą część objętości cukinii stanowi woda, dlatego jest idealna dla osób odchudzających się. Zalecana jest także osobom o wrażliwym układzie pokarmowym, gdyż łagodzi objawy nadkwaśności. Zawarte w niej związki zasadowe działają odkwaszająco i wpływają korzystnie na proces trawienia.



22 października 2012

KLADDKAKA BEZGLUTENOWA
czekoladowy deser ze Szwecji

19 komentarzy:

Urodziny Nie-Typowych Wypieków

Moje drogie Wypieki, ale tylko te Nietypowe, bardzo was lubię za waszą chrupkość, puszystość, słodkość, deserowość, aromat, zapach, kruchą skórkę, miękkie wnętrze, a przede wszystkim za to, że przyjemnie z wami spędzać czas: ucierając, wyrabiając, mieszając, ubijając, smarując, dodając, wypiekając. Ale kto mógłby was nie lubić?.

Z okazji pierwszych urodzin bloga Nie-Typowe Wypieki zjem dziś pyszną kladdkakę, którą znalazłam na blogu dużo solę i troszkę zmodyfikowałam, a autorce - jubilatce życzę udanego i radosnego dalszego blogowania.
Kladdkaka, znana też jako chocolate mud cake, to popularne szwedzkie ciasto czekoladowe. Strukturą przypomina amerykańskie brownie z kleistym, mokrym środkiem. Często jedzone z bitą śmietaną lub lodami.


15 października 2012

RASPBERRY CAKE
LEKKI TORT CZEKOLADOWY Z MALINAMI

17 komentarzy:

Malinowy raj

Sezon na maliny już za nami, ja jednak nadal nie mogę zapomnieć ich cudownego smaku i słodkiego aromatu. Wspomnienie czekoladowego tortu z malinami jest dla mnie jak słodki sen. Kojące, uspakajające.
Poniżej przepis na moją lżejszą wersję takiego tortu.


7 sierpnia 2012

GOTUJ Z JULIĄ
KLASYCZNY MUS CZEKOLADOWY Z GRUSZKAMI

10 komentarzy:

Julie i Julia

O Julii Child po raz pierwszy usłyszałam tak naprawdę oglądając zabawny film biograficzny Julie i Julia w reżyserii Nory Ephron. Film opowiada prawdziwą historię niespełnionej, młodej pisarki Julie Powell (Amy Adams), która zainspirowana życiem Julii Child (Meryl Streep) postanawia w zaledwie 365 dni zrealizować 524 przepisy z jej książki kucharskiej . Swoje doświadczenia i rozterki związane z realizacją tego planu umieszcza na blogu, który ma stać się nicią łączącą nowe pokolenie z tradycyjną kuchnią francuską. W tej przepysznej komedii o radości, obsesji i satysfakcji każdy, kto miał choć przez chwilę tzw. kota na punkcie przepisów, książek kucharskich i gotowania odnajdzie troszkę z siebie. Wspaniała gra Meryl Streep (którą uwielbiam) i Stanley'a Tucci. Tego filmu nie powinno zabraknąć w Waszej osobistej kolekcji.
Film ukazuje Julię Child jako trochę ekscentryczną, ale niezwykłą kobietę. Bardzo silną, ale jednocześnie pełną ciepła i miłości do swojego męża i do gotowania. W każdym ruchu Julii widać jest pasję, która do dziś inspiruje całe rzesze kobiet.

Julia była pierwszą w Ameryce (aczkolwiek całkowicie niechętnie) kulinarną gwiazdą. Mimo, że stanowczo twierdziła, że nie była "szefem kuchni" Child własnymi rękami zmienił sposób myślenia o jedzeniu w tym kraju. Kilkanaście książek kucharskich i niezliczone godziny w telewizji, pokazy, ukazywały niezrównaną grację i lekkość gotowania Julii oraz jej mistrzostwo w kuchni francuskiej. W tym roku mija sto lat od chwili jej narodzin i myślę, że jest to idealny moment, aby zacząć fascynująca podróż przez krainę tradycyjnych, sprawdzonych przepisów Julii doprawionych specyficznym humorem autorki.
Po obejrzeniu filmu Julie i Julia na mojej liście życzeń znalazła się oczywiście książka z poradami przepisami Julii Child Gotuj z Julią (w oryginale Julia's Kitchen Wisdom). Dzięki niej każdy z nas, od czasu do czasu, może korzystać z cudownego kulinarnego wyczucia i doświadczenia Julii. Została ona zainspirowana odręcznymi notatkami Julii o tym co się udaje, a czego nie powinno się robić.



25 lipca 2012

CHOCOLATE MOUSSE WITH BERRIES
MUS CZEKOLADOWY Z OWOCAMI LATA

4 komentarze:

Najlepszy deser na świecie

Uwielbiam lato, słońce, błękitne niebo i delikatny lipcowy wiatr, który w moim rodzinnym domu przynosił ze sobą wilgotny i bagnisty zapach rzeki. Wieczorami żaby dawały koncert prześcigając się, która dłużej i głośniej rechocze, a ja siadałam z mamą na tarasie z kwartą świeżych, pachnących, zerwanych w ogrodzie malin. Rozkoszowałyśmy się smakiem, zapachem i atmosferą lata.
Smaki z dzieciństwa uczyniły ze mnie zadeklarowaną wielbicielkę malin i wszelkich owoców jagodowych. Kocham je za ten cudowny, intensywny zapach, za niepowtarzalny smak, który pragniemy zachować na cały rok odprawiając modły nad bulgoczącymi syropami, sokami i konfiturami, staramy się zamknąć go w szczelnie zakręcanych słoikach.
Mój zamrażalnik w połowie wypełniony jest torebkami z zamrożonymi malinami, jagodami, borówkami i truskawkami. Nie potrafię się z nimi rozstać. W lecie, kiedy mam do nich nieograniczony dostęp, dodaję świeże maliny i jagody do porannej owsianki.
Uwielbiam przepisy na dania i desery, w których mogę wykorzystać te cudowne, nasycone przeciwutleniaczami (jak wiadomo są one strażnikami naszego zdrowia i młodości) owoce.