Dziś rano sącząc kawę obserwowałam pierwsze płatki śniegu w tym sezonie. Pomyślałam, że to idealny moment na podzielenie się z Wami przepisem na ciasto marchewkowe w świątecznej wersji. Ładnie się prezentuje i naprawdę dobrze smakuje, a ponadto jest bezglutenowe, więc osoby, które tak jak ja zostały "obdarowane" zestawem chorób autoimmunologicznych mogą również troszkę poświętować.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty
9 listopada 2016
14 stycznia 2016
CIASTO MARCHEWKOWE Z ANANASEM
autor >
Weronika
5 komentarzy:
Są tacy, co uwielbiają Sylwestrowe zabawy, przepych, kolorowe balony, fajerwerki, balowe suknie, fryzury i makijaże. Są tez tacy, co na tych pierwszych patrzą z pogardą, a myśl o zbliżającym się przymusowym imprezowaniu powoduje u nich dreszcze. Ja nie należę do żadnej z tych grup i dzień ten traktuję, jak każdy inny dzień wolny, trochę bardziej odświętny, dający możliwość miłego spędzenia czasu z najbliższymi, rodziną, przyjaciółmi. Jednak tegoroczna Noc Sylwestrowa była dla mnie wyjątkowa, gdyż spędziłam ją z osobą. która od momentu jej pojawienia się, stała się najważniejsza w moim życiu. 30 grudnia na świat przyszła moja córeczka Ada, która przywitała ze mną Nowy Rok przytulona do mojej piersi w szpitalnym łóżku. Fajerwerki za oknem nigdy nie były tak piękne jak te tamtego wieczoru.
3 lutego 2014
ZUPA KALAFIOROWA Z CURRY NA BULIONIE Z ŻOŁĄDKÓW
autor >
Weronika
8 komentarzy:
Po 10 dniach walki z infekcją zaczynam dochodzić do siebie. Nikt nie lubi być chory, a szczególnie osoby, które są bardziej aktywne. Gdy choroba krzyżuje mi plany, kładzie do łóżka i nie pozwala realizować tygodniowych postanowień znajduję nagle czas na książkę, magazyn, ćwiczenie umiejętności fotograficznych. Bycie kreatywnym chroni przed nudą i bezsilnością związaną ze słabszym samopoczuciem.
Teraz, gdy czuję się lepiej, ale nadal pozostaję w domu, wróciłam do kuchni. Ugotowałam bulion z żołądków drobiowych, a na jego bazie lekka zupę kalafiorową z curry.
16 stycznia 2014
ŁOSOŚ GLAZUROWANY MIODEM Z KARDAMONEM I CHILI
autor >
Weronika
3 komentarze:
Łosoś nie potrzebuje wielu przypraw, wzmacniaczy smaku i nadmiaru pracy. Najlepiej smakuje traktowany łagodnie i z wyczuciem. Jego delikatne mięso rozpływa się w ustach pozostawiając słodki posmak, który można wzmocnić za pomocą miodowej glazury z nutą kardamonu.
3 kwietnia 2013
ZUPA Z DYNI Z CZARNĄ PORZECZKĄ - najlepsza
autor >
Veronika
9 komentarzy:
Zupę dyniowa robię bardzo często. Mam to szczęście, że moja ciocia co roku obsiewa nasionami dyni całe poletko w swoim ogrodzie. Nasionka kiełkują, puszczają pędy w kierunku słońca, wiją się i kwitną. Z kwiatów zawiązują się pierwsze małe, pomarańczowe owoce, które latem prażą się na słońcu i dorastają do pokaźnych rozmiarów. Dynia nie jest wymagająca, wystarczy ją podlewać, a ona w zasadzie sama rośnie. Każdej jesieni po zbiorach dostajemy od cioci kilka dużych dynieczek. Świetnie się przechowują w zimnej piwnicy. Gdy tylko najdzie nas ochota na pomarańczową zupkę, rozkrawam jedną i piekę w piekarniku lub wrzucam bezpośrednio do garnka.
Wersję zupy z mleczkiem kokosowym zna już chyba każdy. Tym razem poeksperymentowałam i dodałam do dyniowego kremu szklankę soku porzeczkowego. Zaburzył on troszkę równowagę smakową dodając pomiędzy słodkość dyni i delikatność kokosa kwasową nutę. Zupka jest pyszna, ale uwaga! Mi dyniowa nigdy nie wychodzi dwa razy tak samo.
29 listopada 2012
ŁOSOŚ SEZAMOWY NA SOCZEWICY
tahini salmon on vegetables
autor >
Veronika
8 komentarzy:
Moknie w deszczu diabeł,
moknie długie dnie.
W kieszeń wsadził słabe,
chytre rączki dwie.
a w chytrych rączkach
na kieszeni dnie
ma cyrograf na mą duszę, ma.
Moknie w deszczu diabeł,
moknie długie dnie,
ene due rabe,
wierzyć mu czy nie,
że on potrafi,
że chce, bardzo chce
ustawić w życiu mnie.
Wojciech Młynarski
Otwieram jedno oko, aktywuje słuch. Nie wiem (chce spać dalej) czy warto wstać już.
Krople o okna parapet pukają. Kap, kap, kap, otwórz oczy, jaki jest Twój znak?
Deszcz pada i kapią krople z nieba o parapet, koło łóżka leży jego kapeć.
Nie wiem, nie wiem, nie wiem czy już wstać. Może dziś nie będę się tak bardzo życia bać.
Veronika
3 października 2012
APPLE/CARROT MUFFINS
MINI MUFFINKI MARCHEWKOWE Z JABŁKAMI
autor >
Veronika
6 komentarzy:
Małe jest piękne
Ten przepis na muffinki powstał na podstawie Jabłkowych muffinek z kruszonką z książki Córeczka tatusia. Nie są one tak słodkie jak tradycyjne wypieki, ale nadal dostarczają nam miłego słodkiego smaku. Wypiekane są ze składników będących zdrowszymi zamiennikami tradycyjnych, dlatego polubią je wszystkie osoby będące na diecie i entuzjaści zdrowego odżywiania.
27 września 2012
CARROT-TOMATO SOUP
KREM MARCHEWKOWO-POMIDOROWY
autor >
Veronika
5 komentarzy:
"Marchewkowe pole rośnie wokół mnie
W marchewkowym polu jak warzywo tkwię
Głową na dół zakopana niczym struś
Chcesz mnie spotkać - głowę obok w ziemię wpuść"
W marchewkowym polu jak warzywo tkwię
Głową na dół zakopana niczym struś
Chcesz mnie spotkać - głowę obok w ziemię wpuść"
Na tej i innych piosenkach Lady Pank się wychowałam. Chyba nie wyrosłam jeszcze ponad stół, kiedy mój starszy brat zaczął molestować rodzinę rockowymi hitami, dniami i nocami. Osłuchałam się jako mała "dzidzia" i polubiłam jako nastolatka. Teraz mogę powiedzieć, że Lady Pank to mój ulubiony polski zespół rockowy.
6 sierpnia 2012
MARCHEWKOWE MUFFINY Z ANANASEM I KREMEM KOKOSOWYM
CARROT COCONUT MUFFINS
autor >
Veronika
6 komentarzy:
Coco-bongo
Uwielbiam świeże soki warzywne. Po zakupie sokowirówki robiłam je codziennie i za każdym razem czułam żal, że całe mnóstwo witamin i błonnika idzie wraz z wiórami do śmietnika. Działo się tak do czasu, kiedy wpadłam na pomysł wykorzystania odpadów marchewki (a także buraczka i pietruszki) do pieczenia muffinek marchewkowych.
Uwielbiam świeże soki warzywne. Po zakupie sokowirówki robiłam je codziennie i za każdym razem czułam żal, że całe mnóstwo witamin i błonnika idzie wraz z wiórami do śmietnika. Działo się tak do czasu, kiedy wpadłam na pomysł wykorzystania odpadów marchewki (a także buraczka i pietruszki) do pieczenia muffinek marchewkowych.
Za każdym razem wychodzą trochę inne, gdyż nie trzymam się ściśle przepisu i dodaję tyle marchewki ile akurat znalazło się w pojemniku sokowirówki. W zależności od rodzaju marchewki babeczki są mniej lub bardziej wilgotne. Można je udoskonalić poprzez dodanie orzechów, rodzynek czy żurawiny. Ja czasem serwuję je z kremem kokosowym, do którego wykorzystuję wiórki kokosowe powstałe po odsączeniu mleka kokosowego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














a.jpg)